
Kluczyk był w błocie ale właściciel bardzo precyzyjnie wskazał lokalizację i dość szybko poszło

Wiadomo, jak to w rzece, wysiłek ogromny ale miało to sens bo telefon działa
Znalazł(a): Jacek 
Poszukiwania trwały aż do zmierzchu ale w końcu się udało. Pani Marii serdecznie dziękuję za herbatkę z termosu i cieszę się że pomogłem w odzyskaniu zguby

Dron czekał cierpliwie poilnowany przez oknie. Ważne że DJI care przyśle nowego ;)
Znalazł(a): Jacek 
Do przeszukania był dość duży teren ale udało się znaleźć obrączkę w piasku po niecałych 2h poszukiwań

Plecak leżał w krzakach tuż przy szlaku — ktoś go pewnie zauważył i odłożył na bok, ale nikt nie zgłosił znaleziska. W środku był cały sprzęt, łącznie z aparatem fotograficznym. Właściciel nie mógł uwierzyć, że nic nie zginęło.
Znalazł(a): Jacek 
Kolczyki leżały w piasku niedaleko wejścia na plażę, płytko, może pięć centymetrów pod powierzchnią. Cała akcja zajęła niecałą godzinę. Właścicielka rozpoznała je od razu — to był prezent od męża sprzed lat, więc emocje były spore.
Znalazł(a): Jacek 
Obrączkę znalazłem dosłownie w błocie przy bulwarze, kilka metrów od miejsca zaznaczonego na mapie — wykrywacz złapał sygnał na jakichś piętnastu centymetrach głębokości. Oddałem tego samego wieczoru, przy kawie na bulwarze. Pani bardzo się ucieszyła — to była pamiątka po babci.
Znalazł(a): Jacek 
Zegarek zaczepił się o korzeń przy ścieżce w parku, prawie niewidoczny pod warstwą liści. Trafiłem na niego dzięki bardzo dokładnemu opisowi terenu w zgłoszeniu — bez tego szukałbym dużo dłużej. Pasek trochę ucierpiał, ale mechanizm chodził bez zarzutu.
Znalazł(a): Jacek